Czym jest Biała Lokomotywa?
-Duchem?
-Ucieczką?
-Wspomnieniem po pięknych kolejowych czasach?
Odkąd jakieś 3 tygodnie temu usłyszałem utwór Stachury w interpretacji zespołu Parafraza z Ustki, nie mogę przestać myśleć.
Ta ostatnia zwrotka - "suniemy poprzez czarne łąki, suniemy przez spalony las, mijamy bram zwęglonych szczątki, płyniemy przez wspomnienia miast - z Białą Lokomotywą" - za każdym razem jak to słyszę czuję się jakbym stał w pociągu na korytarzu, wychylał się przez okno, popijał piwo i czuł wiatr we włosach, a w nozdrzach ten zapach wieczoru i smak jesiennego dymu, który się czuje tylko z perspektywy okna pociągu jadącego na Wschód. I ta radość - że cały ten syf już za mną. I czarujące, polskie widoki. Wolność.
A przecież w pierwszej zwrotce jest trzecia osoba - "sunęła poprzez czarne łąki, sunełą przez spalony las".
I dlaczego lokomotywa jest biała? Dlaczego cicho sunie - a nie tradycyjnie stukocze? I dokąd jedzie? Biała Lokomotywa. Tak tylko pytam. Jak Ją kiedyś napotkam, to wsiądę, na bank. Bez względu na wszystko.
Fasolka w stylu podróżnika
-
Miałem kupić fasolę, ale się pomyliłem i zakupiłem jakąś gotową zupę (taki
ale gulasz). Smaczny był nie powiem, ale najważniejsze, że przypomniał mi
dawno ...
3 godz. temu

0 komentarze:
Prześlij komentarz