-KurwaaaAAAA!! - chudy, wysoki, w dres odziany młodzieniec skakał do góry, zadzierał głowę i machał rękoma w stronę któregoś z balkonów. - KurwaaaAA!!!!!!, zobaczysz!!
Wokół niego stało kilku innych chudych dresiarzy w wieku, tak na oko, od 20 do 30 lat. Jeden z ogłupiałym bulterierem na smyczy. Właśnie zapadła cisza nocna. Było mroźno.
-KurwaaaaaaAAAAAAAAAAAAAAAAAAaaaAAAAAAA....!!! - niosło się po osiedlu. Na skrzyżowaniu Konopackiej i Strzeleckiej, czyli w samym centrum praskiego Trójkąta Bermudzkiego, pośród obdartych XIX-wiecznych kamienic płonął samochód. Spod maski terenówki land rovera na praskich blachach sadziły dwumetrowe płomienie. Ktoś dzwonił, najpewniej na 112.
-KurwaaaaaaaaaAAAAAAAAAa...!!! Zajebieeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!! Zobaczysz. - niosło się wzdłuż Strzeleckiej - Kurwaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zaradni mieszkańcy okolicznych kamienic pojawili się z gaśnicami i... nic. Zajęli pozycje przy swoich autach, czekając na ewentualne przeniesienie ognia. Sytuacja była nieciekawa - terenówka w każdej chwili mogła wybuchnąć. W oddali zadźwięczał charakterystyczny odgłos policyjnego sygnału. Zjechało się kilka szaro-niebieskich aut, pojawili się też strażacy. Widać było tylko czerwone płomienie i wianuszek niebieskich, pulsujących świateł wokół.
-Obiecujeee!! Zobaczysz!!
Młodzieniec ostatni raz wyskoczył do góry z wyciągniętym środkowym palcem skeirowanym w stronę któregoś z balkonu. Terenówka już się nie paliła, tylko dymiła. Chudy młodzieniec wraz z kolegami i bulterierem na smyczy odeszli agresywnym krokiem, znikając w najbliższej bramie. W głębi podwórka jeszcze raz zabrzmiało:
-KurwaaaaaaaaaAAAAAAA!!!
Było to już jednak coś innego. To był okrzyk dobiegający z głębi podwórka, zmodulowane przez echo grubych murów. To już było wewnętrzne "kurwa" tej kamienicy, jedna ze spraw, które nie wydobędą się poza bramę podwórka z trzepakiem. Gapiom z ulicy Strzeleckiej oraz policji nic już do tego.
Fasolka w stylu podróżnika
-
Miałem kupić fasolę, ale się pomyliłem i zakupiłem jakąś gotową zupę (taki
ale gulasz). Smaczny był nie powiem, ale najważniejsze, że przypomniał mi
dawno ...
3 godz. temu

1 komentarze:
Hhahaha, super się czytało. Pozdro
Prześlij komentarz